Aquapark w Darłowie – radość z wakacji bez względu na pogodę

Do miejscowości o rozbudowanej infrastrukturze turystycznej można przyjeżdżać nie martwiąc się o złą pogodę. Nawet dni, kiedy będzie ona gorsza i nie będzie można się opalać czy kąpać w morzu spędzi się ciekawie. W Darłowie w takie dni, ale też i w te słoneczne, na osoby spragnione zabawy i wypoczynku oczekuje Park Wodny Jan. To może szybko stać się jedno z ulubionych miejsc dla turysty.
Do wypoczynku i zabawy zaprasza tutaj cały kompleks basenów. Osoby przeglądające różne oferty w poszukiwaniu noclegu Darłowo nie rozczaruje, bo jest ich wiele i są różnorodne. Można się zatrzymać m. in. w hotelu Jan. Jeśli akurat z tej możliwości się skorzysta, to do aquaparku będzie się miało najbliżej. Funkcjonuje on właśnie przy tym hotelu. Park Wodny Jan nie tylko daje możliwość popływania sobie czy wypoczynku w wodzie. Dla osób spragnionych zabawy są zjeżdżalnie jest także kręgielnia. Dla relaksu natomiast można jeszcze wybrać dla siebie jacuzzi, bo i o taką przyjemność dla osoby korzystającej z usług aquaparku zadbano. W miejscu o tak bogatej ofercie usług nie da się nudzić. Jest idealnym miejscem do wypoczynku także dla rodzin z dziećmi. Jeśli się zgłodnieje, to nie brakuje miejsc, by coś zjeść.
Nawet najwspanialszy Park Wodny nie zastąpi morza. I przy nim spędzi się wiele czasu. Świetna baza noclegowa, aquapark i morze to niejedyne atrakcje Darłowa. Z wielu da się korzystać bez względu na pogodę. Gorsza przecież nie przeszkodzi, by wyjechać w trasę rowerową. A już szczególnie zachęci, by spędzić trochę czasu na basenie czy w jacuzzi. W Parku Wodnym Jan jeden z basenów napełniony jest morską wodą. Gdyby więc zła pogoda się przedłużała i nie dałoby się popływać w wodzie, to nie pozostaje nic innego, jak w takim basenie popływać. Gdyby brakowało słońca, to warto wykorzystać ten czas i skorzystać z oferty gabinetu odnowy biologicznej, który też się tutaj znajdzie. Aquapark Jan to świetne miejsce i dla osób przybywających w to miejsce w pojedynkę, i dla grupek, i dla rodzin z dziećmi.
Zanim przybędzie się do aquaparku warto zorientować się, w jakie dni i w jakich godzinach jest czynny. Jest różnorodna oferta w zakresie biletów. Sprzedawane są zarówno dla osoby, jak i dla całej rodziny. Dla rodziny z małymi dziećmi ciekawą propozycją jest zakup biletu rodzinnego całodziennego, czyli bez limitu czasu.

Nadmorskie atrakcje

Jedną z nadmorskich miejscowości turystycznych idealnych na wakacyjne podróże bez wątpienia stanowi Unieście. Dodatkowo miejscowość ta leży nieopodal Mielna, co również podnosi jej atrakcyjność. Miejsce to stanowi istny raj także dla osób podróżujących z całą rodziną, zwłaszcza z dziećmi.

Wśród pozytywów Unieścia nie sposób nie wymienić takich atrakcji przyrody jak: niesamowicie czyste plaże, genialną atmosferę czy też pozytywnie wpływający na nasze samopoczucie klimat. Elementy te wpływają na tak dużą, niesłabnącą popularność tego miejsca. Co więcej, ten nadmorski kurort, znajdujący się między jeziorem Jamno a morzem Bałtyckim zyskuje także dzięki położonym nieopodal czystym lasom, licznym wydmom, a także odpowiednio przystosowanym ścieżkom rowerowym. Prowadzą one przez niesamowity krajobraz tego miejsca, dodając mu tylko uroku i wyjątkowości. Z roku na rok pojawia się tutaj coraz więcej turystów, a co za tym idzie rozwija się także baza noclegowa tego miasta: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,uniescie,0.html

Jedną z największych, o ile nie największą atrakcją miejscowości jest bez wątpienia przystań rybacka. Miejsce to ukazuje jak ciężką i niebezpieczną pracą pałają się rybacy. Co więcej jest to idealna okazja, by zakupić będące chlubą Unieścia nie tylko świeże, ale i wędzone ryby. Nieopodal przystani w Unieściu znajduje się sławne, jedyne w całej gminie molo spacerowe. Dodatkowym walorem jest fakt, iż do dnia dzisiejszego przybijają do niego nie tylko kutry, ale i wycieczkowe statki. Ważnym miejscem dla mieszkańców Unieścia, a także dla przybyłych turystów, jest bez wątpienia drewniana figurka Maryi tronującej, znajdująca się w pięknym kościele Matki Bożej Gwiazdy Morza przy ulicy Morskiej. Wycieczka do Unieścia nie może odbyć się bez odwiedzenia Kanału Jamneńskiego, który łączy jezioro Jamno z Bałtykiem. Powoduje to, iż można w tym miejscu pozwolić sobie zarówno na żeglowanie, jak i mniej aktywny wypoczynek , jak chociażby: wędkowanie czy też opalanie się na plaży.

Dodatkowo mówi się, iż jezioro Jamno skrywa wiele, być może nawet mrocznych tajemnic. Jedną z opowieści przekazywanych przez okolicznych mieszkańców jest historia mówiąca o tajemniczych korytarzach, które miały być pasmem łączącym centrum z rejonami wojskowymi. Z kolei także dla osób kochających bujną i egzotyczną zieleń mamy nie lada gratkę. W okolicy bowiem można natknąć się na będącego pod ochroną mikołajka nadmorskiego. Bez wątpienia każdy znajdzie tu coś dla siebie i nie będzie żałował wyboru tego miejsca na swe wymarzone wakacje.

Ośrodek Narciarski COS OPO – Szczyrk

Szczyrk to miasto, które kojarzy się przede wszystkim z wypoczynkiem. Położone jest ono na południu kraju, a dokładniej w województwie śląskim, w dolinie rzeki Żylica, w regionie zwanym Żywiecczyzną. Główne walory turystyczne miasta to bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura sportów zimowych, w szczególności chodzi tu o dobrze przygotowane i liczne stoki narciarskie, wśród których, niezależnie od swych umiejętności, każdy znajdzie coś dla siebie. Wraz z rozwojem stacji narciarskich nastąpił też rozwój bazy noclegowej i gastronomicznej. Aktualnie baza ta (sprawdź link) to szeroka oferta pokoi gościnnych, apartamentów, pensjonatów, hoteli, domków oraz agrowczasów. Jeśli ktoś więc planuje wyjazd na narty do Szczyrku, nie pozostaje mu nic innego, jak znaleźć odpowiednie dla siebie lokum, zarezerwować je, a potem cieszyć się białym szaleństwem.

Miejscem, które szczególnie warte jest polecenie dla wszystkich narciarzy (zarówno początkujących, jak i tych bardziej, a nawet bardzo zaawansowanych) jest Ośrodek Narciarski Centralnego Ośrodka Sportu – Ośrodek Przygotowań Olimpijskich, czyli w skrócie COS OPO. Ośrodek ten zlokalizowany jest na północnym stoku Skrzycznego, czyli najwyższego (1257 m n.p.m) szczytu Beskidu Śląskiego, który należy do Korony Gór Polski.

Na terenie Ośrodka znajdziemy 5 wyciągów. Wyciąg krzesełkowy składający się z dwóch odcinków, górnego i dolnego oraz 3 wyciągi orczykowe. Dolny odcinek wyciągu krzesełkowego to 2-osobowy wyciąg, który początek ma w Szczyrku, a koniec na Hali Jaworzyna. Jego długość to 1592 metry, przewyższenie 406 m, a przepustowość 1200 osób na godzinę. Odcinek górny to 4-osobowa kanapa, początek odcinka to Hala Jaworzyna, a koniec szczyt Skrzyczne. Długość odcinka górnego wyciągu krzesełkowego to 1170 metrów, przewyższenie 295 m, a przepustowość 2400 osób na godzinę. Wyciągi orczykowe to wyciąg Dolina II, Dolina III i Hondarski. Odpowiednio mają one długość 505 m, 1152 m i 1288 m, przewyższenie 110 m, 260 m, 357 m, a przepustowość 240 i 600 osób na godzinę.

Ośrodek dysponuje również trasami biegowymi o długości od 2,5 do 7,5 km.

Ciuchcia Martusia w Wiśle

Wiele osób wybierając się na wakacje pragnęłoby wykorzystać ten czas w możliwie jak najlepszy i najbardziej ekonomiczny sposób. Miejscowa ludność i właściciele atrakcji wpadli na bardzo dobre rozwiązanie tego problemu. Otóż w wielu miastach na świecie, a coraz częściej również i w Polsce do dyspozycji turystów pozostaje specjalnie uruchomiona ciuchcia, która obwozi chętnych po licznych atrakcjach, które oferuje dana miejscowość. Nie inaczej jest również w Wiśle. Ta Perła Beskidów, jak jest często nazywana, posiada przymioty wszelkiego rodzaju, by nazwać ją turystycznym rajem. Także i baza noclegowa w tym miejscu aż pęka w szwach: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wisla,0.html

By zwiedzić najlepsze atrakcje, które ma dla turystów Wisła, z pewnością warto skorzystać ze znajdującej się tutaj ciuchci na kołach. Jako, iż zima praktycznie już za pasem właściciele podkreślają, iż działa ona praktycznie całorocznie, a wagoniki są ogrzewane. Do wyboru jest tu kilka standardowych tras, jednak wszystkie mają swój początek na przystanku w samym centrum, dokładnie na ulicy 1 Maja. Pierwsza z tras prowadzi od Wisły Centrum poprzez Skocznie im. Adama Małysza w Wiśle Malince, dalej zatrzymuje się przy Zamku Prezydenckim na Zadnim Groniu, kolejnym przystankiem jest Wisła Czarne (mała i duża zapora), by zatoczyć koło i wrócić do centrum. Taka trasa szacowana jest na około 2,5 godziny, a jej cena wynosi 20 złotych. Druga z najczęściej wybieranych tras prowadzi z Centrum Wisły poprzez Galerię Adama Małysza, dalej dom Adama Małysza, klub u Bociana, wiadukt kolejowy w Wiśle Łabajowie, starą skocznie, Wisłę Głębce z kościołem z wieżą z wieku XVI, dalej przez Muzeum Aptekarstwa, trasy narciarskie Fis aż do drewnianego kościoła z XVIII wieku. Czas trwania tejże trasy jest szacowany również na 2 godziny i 30 minut. Cena biletu to 20 złotych. Istnieje także możliwość, by ciuchcia dojechała do miejsca zakwaterowania zainteresowanej grupy, wówczas zabiera ich ona praktycznie spod samych drzwi i później kieruje się na jedną z dostępnych tras. W ogrzewanych wagonikach dostępne jest nagłośnienie i w trakcie takiej podróży systematycznie podawane są informacje dotyczące miejsca, w którym ciuchcia się aktualnie znajduje. W wagonikach ciuchci czerwonej zmieścić się może 55 osób, z kolei wagonik zielony przeznaczony jest dla 32 osób dorosłych. Co warte jest podkreślenia to fakt, iż emeryci i renciści mogą skorzystać ze specjalnej zniżki wynoszącej 10%. Przejażdżka taką ciuchcią to niesamowita frajda!

Historia Sarbinowa

Dziś znane, jako urocze, kameralne letnisko, kiedyś typowo rybacka wioska. Turyści przybywający na wypoczynek do Sarbinowa, nie zdają sobie sprawy, że ta maleńka wieś, ma ciekawą, sięgającą XIV wieku historię. Warto, wybierają się tu na urlop i przeglądając lokalną bazę noclegową, zainteresować się nie tylko wypoczynkiem, ale także bliższym poznaniem przeszłości miejscowości.

Pierwsze wzmianki o Sarbinowie pochodzą z 1306 i 1309 roku, kiedy to było własnością zakonu Cystersów. Wtedy też Sarbinowo leżało ok. 1,5 km od bałtyckiego brzegu, czyli nie było to osada nadmorska. Jej mieszkańcy zajmowali się głównie rolnictwem. Ale wraz z upływem czasu, morze coraz bardziej wdzierało się w głąb lądu, a Sarbinowo traciło swój rolniczy charakter, gdyż coraz więcej mieszkańców, korzystając z bliskości morza zaczęło zajmować się połowem ryb. Na początku XX wieku morze na tyle blisko podeszło do zabudowań, że zaistniało ryzyko zniszczenia osady. Dlatego też w roku 1910 podjęto decyzję o wybudowaniu długiego na 1 kilometr muru oporowego (z kamienia i betonu), mającego zabezpieczyć wioskę przed katastrofą. Mur doskonale spełnił swoją funkcję – niszczycielska moc morza została powstrzymana. Dzięki temu Sarbinowo przetrwało i mogło przejść kolejną przemianę. Wraz ze wzrastającą modą na nadmorski wypoczynek (właśnie na przełomie XIX i XX wieku), miejscowość z wioski typowo rybackiej, zaczęła przekształcać się w miejscowość letniskową. Zaczęły powstawać budynki mające służyć jako kwatery dla przybywających tu gości.

Po II wojnie światowej, Sarbinowo, które weszło w skład Polski i otrzymało swoją aktualną nazwę (wcześniejsza, niemiecka nazwa to Sohrenbohm), nadal rozwijało się jako letnisko. Mur oporowy, wciąż pełniący swoją funkcję, stał się z czasem również promenadą spacerową, z której rozciąga się przepiękny widok, zachwycający przybywających tu rokrocznie gości.

Imprezy plenerowe Zaniemyśl

Zaniemyśl jest stale rozwijającą się miejscowością,w której co chwile odbywają się imprezy plenerowe. Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji (info o ośrodku tutaj), który jest organizatorem i pomysłodawcą tych wydarzeń, co roku stara się dać rozrywkę mieszkańcom gminy oraz turystom. Celem ich jest integracja społeczeństwa, przybliżenie postaci świata artystycznego, sportu i rozrywki.

Dzięki długoletniej już tradycji imprez plenerowych z roku na rok przybywa do wsi coraz więcej turystów, chcących wziąć udział we wspólnej zabawie. W tym roku odnotowano trzykrotnie większą ilość rezerwacji noclegów w Zaniemyślu niż w roku ubiegłym, co daje nadzieje w przyszłości na organizacje imprez na ogólnopolską skalę (info o kwaterach tutaj).

Rozwojowi tych wydarzeń sprzyja wyjątkowy teren na jakim zlokalizowana jest gmina, a mianowicie:

– bliskość jezior takich jak : Raczyńskie, Łękno, Jeziory Małe, Jeziory Wielkie

– leśne tereny z zabytkami

– amfiteatr mieszczący 400 osób

– liczne ścieżki piecze i rowerowe

– Wyspa Edwarda

– szlaki turystyczne

– obiekty sportowe

Osoby spoza gminy, które podczas imprez plenerowych odwiedzają wieś i dojeżdżają własnym transportem gwarantowany jest parking raz połączenia autobusowe z Poznania. Jeśli natomiast ktoś zgłodnieje, głód zabić może jedynie sieć restauracji i barów zgromadzonych w pobliży imprezy przy Amfiteatrze.

Bezpieczeństwo wszystkich uczestników zapewnia profesjonalna ochrona, policja oraz służby porządkowe. Aby był jeszcze większy porządek w samym Zaniemyślu następuje miana organizacji ruchu drogowego. Wszystkie odbywające się wydarzenia w ten wsi są adresowane dla każdego, a mianowicie dla dzieci, młodzieży, dorosłych i osób starszych. Jest to również świetna okazja dla reklamodawców podczas gdy mają możliwość reklamowania swoich produktów/usług w momencie największego napływu ludzi do wsi.  

OSADA ŚREDNIOWIECZNA SŁAWUTOWO

Wybierając Władysławowo jako miejsce wypoczynku, wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego jak liczne atrakcje posiada miasto oraz jak wiele jest ciekawych miejsc w jego okolicy. Jedną z najlepszych jest zdecydowanie Osada Średniowieczna znajdująca się około 18 kilometrów za Władysławowem w miejscowości Sławutowo. Leżąca na obrzeżach Puszczy Darżlubskiej stanowi rekonstrukcję Osady Średniowiecznej w przełomu IX-X wieku. Przekraczając bramy tego niezwykłego miejsca każdy turysta przeniesie się w świat praojców.

Zobaczyć tam można mniej więcej to jak funkcjonowały wioski w dawnych czasach oraz jak rozwinięte było rzemiosło. Poznać tam można również ludzi wykonujący zawód garncarza, tkaczki, piekarza czy zielarza. Na całym terenie znajduje się osiem chat , które wystylizowane zostały na starodawny styl , dzięki czemu każda osobą odwiedzająca osadę, będzie mogła zobaczyć jak żyli i pracowali nasi przodkowie. Ta atrakcja pełni funkcję turystyczną, edukacyjną oraz kulturową. Osada cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród przebywających w okolicznych miejscowościach wczasowiczów. Będąc w pobliżu warto jest więc znaleźć chwilę na to, aby zobaczyć to miejsce na własne oczy. Jedną z form popularyzacji są zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych o charakterze edukacyjnym. W wiosce średniowiecznej można nauczyć się garncarstwa, tkactwa, kowalstwa i zielarstwa, dzięki organizowanym tam warsztatom rzemieślniczym. Na tym terenie wszystko jest jak najbardziej przybliżone do świata ludzi, którzy żyli w czasach średniowiecza. Kultywowana tradycja i obrzędy są ruchem naturalnym. Ludzie pracujący w osadzie starają się wcielić się i zrozumieć życie jakie toczyło się przed tysiąca laty. W tym miejscu, po przekroczeniu progu wejścia, każdy uczestnik przeniesie się w czasie starając dopasować do warunków z jakimi zmagali się nasi przodkowie. Niepowtarzalna sceneria, świetna gra aktorów oraz ogólny kształt całej wioski robi piorunujące wrażenie na każdej znajdującej się tam osobie. Dodatkowym atutem osady jest to, iż organizować można tam prywatne imprezy okolicznościowe oraz inne formy rozrywki. Osadę Średniowieczną zwiedzać można codziennie w godzinach od 10:00 do 18:0 Jest to świetny pomysł na wspólnie spędzone popołudnie w gronie rodziny lub przyjaciół.

Codzienny Start – Codzienna Metta