Zmierzch przeszłości Rusinowa

Rusinowo jest nadmorską wsią, o której istnieniu wiele osób może nie mieć pojęcia. Wioska ma charakter letniskowy, ale nie jest promowana jako miejsce idealne na wakacje – wie o niej ten, kto szuka oazy ciszy i absolutnego spokoju. Nie ma tu nic, co by chociaż przez chwilę mówiło o głośnych rozrywkach. Wioska leży w województwie zachodniopomorskim, w dość bliskim sąsiedztwie Ustki i Darłowa – zatem każdy, kto zapragnie typowo wakacyjnych atrakcji, może może wybrać się do tych znanych miejscowości na wycieczkę. Pod względem administracyjnym wieś podlega pod powiat słowiński i gminę Postomino. Lokalna baza noclegowa jest jak wypoczynek u rodziny (Rusinowo noclegi). Noclegi mają szczególną wartość dla osób, które są spragnione relaksu w kameralnej i sielankowej atmosferze.

Osadnicy z Dolnej Saksonii i Nadrenii

Czy tereny Rusinowa były zamieszkiwane przez narodzinami Chrystusa? Raczej nie – przynajmniej nie ma takiego potwierdzenia pod względem archeologicznym. Początek ma ścisły związek z XIII wiekiem, kiedy to przedstawiciel rodu von Rutze sprowadził tutaj niemieckich osadników. Dziwne wydaje się to, że nie ma po nich śladu w postaci zabytków. Zbudowali co prawda kościół, ale został on rozebrany, a materiały budowlane w nieznacznym stopniu posłużyły pod budowę kościelnego muru. Wyposażenie, a przede wszystkim jego ozdoby i drewniane figury Adama i Ewy, najprawdopodobniej zostały zakopane w sekretnym miejscu, co może pobudzać wyobraźnię odkrywców.
Nowy kościół – pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny – powstał w XIX wieku z inicjatywy sołtysa Martina Schüttpelza. Wieś w owym czasie była dość zamożna i chciała tę zamożność okazać poprzez postawienie nowej świątyni w stylu neogotyckim, która jest wizytówką Rusinowa. Epoka PRL skutecznie zatarła ostatnie pamiątki po Niemcach – zlikwidowany został cmentarz ewangelicki, nad czym należy ubolewać, gdyż był on świadectwem historii Rusinowa.

Uroki odległej plaży

Z centrum Rusinowa do plaży trzeba pokonać trasę o długości 2 km. 1 km to pas lasów sosnowych, który "obdarowuje" spacerowiczów olejkami eterycznymi, mającymi wspaniały wpływ na zdrowie układu oddechowego. Ta naturalna inhalacja jest potrzebna zwłaszcza dla mieszkańców wielkich miast, którzy na co dzień mają styczność z ogromnym poziomem zanieczyszczenia powietrza. Wejście na plażę jest miłym zaskoczeniem: na plażowiczów czeka Bałtyk i turystyczna pustka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>